RECENZJA PALETY ICONIC PRO 1

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją palety, którą testuję już od trzech miesięcy. Makeup Revolution wyprodukowało paletę Iconic Pro 1. Znajdziemy w niej szesnaście cieni. Górny rząd to cienie matowe, natomiast dolny - perłowe, błyszczące.

Opakowanie jest czarne, matowe ze złotym, lustrzanym napisem. Dzięki temu minimalizmowi jest ono klasyczne oraz praktyczne. Właśnie to sprawia, że nie ma problemu z brudem - zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz. W opakowaniu znajdziemy także pędzelek. Jego zaletą jest to, że wykonany został z włosia. Jednak jak zawsze trafił w odstawkę... chyba żadna z nas nie wykonuje makijażu pędzelkami dołączonymi do paletek, ponieważ są one słabej jakości. Paletka ta kryje w sobie dosyć duże i praktyczne lusterko, które doskonale sprawdzi się w podróży. Jeśli jesteśmy już w tym podróżniczym nastroju dzięki wielkości paletki można ją łatwo zabrać ze sobą do kosmetyczki, a dzięki wcześniej wspomnianemu przeze mnie lusterku będziemy miały dwa w jednym. 😃

przód

tył

Jeśli chodzi o cienie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Są świetnie napigmentowane, a ich kolory są doskonale do siebie dobrane. Według mnie ta paletka doskonale sprawdzi się u każdej kobiety.


Rząd górny:
Pierwszy cień to bardzo subtelnie połyskujący biały kolor. Jeśli chodzi o cienie jasne są to puder (doskonale się komponuje się z beżami czy brązami, a nawet złotem) oraz blady, pudrowy róż. W pierwszym rzędzie znajdziemy także trzy ciemne beże, a także ciemny, czekoladowy brąz i klasyczną czerń, która sprawdza się świetnie przy smoky eyes.

 



Rząd dolny:
Drugi rząd oferuje dwie jasne perły, bardzo jasny beż, piękne mocno napigmentowane złoto i kolor rdzy. Pozostałe cienie to ciemny połyskujący brąz, czerń, która wpada w granat, a także szary cień wpadający w niebieski. 

Myślę, że to zestawienie kolorów sprawia, że zarówno ciemnookie jak i jasnookie kobiety mogą za pomocą tej palety wykonać makijaż, który będzie wyglądał naprawdę dobrze. Wydaje mi się również, że dzięki temu można ją określić mianem uniwersalnej dla większości typów urody.

Swatches

PODSUMOWANIE:

PLUSY:
+ Cena - to 35 złotych, więc jak za tą jakość nie jest moim zdaniem bardzo wysoka.
+  Pigmentacja cieni jest bardzo dobra. Myślę, że nie ma tu się do czego przyczepić. 
+ Cienie są trwałe. Utrzymują się cały dzień. Poradziły sobie nawet z imprezą pełną tańców i całonocną.
+ Wydaje mi się, że plusem tej palety jest także dobór kolorystyczny. Cienie się doskonale komponują i pasują do siebie. Można wykonać pełny makijaż jedną paletą. 
+ Ważna jest także dostępność tej paletki. Znajdziemy ją w większości drogerii internetowych. Ja swoją dorwałam na stronie www.kosmetykizameryki.pl (i nie, nic się nie stało podczas transportu - przesyłka była dobrze zabezpieczona).
+ Kolejnym plusem jest to, że te cienie są klasyczne i jak już wcześniej wspomniałam - będą pasować większości kobiet.
+ Duże lusterko to kolejna zaleta tego produktu. Może ono zastąpić to zwykłe podczas podróży - wtedy mamy trzy w  jednym... paletę pięknych cieni, lusterko i zaoszczędzone miejsce. 
+ Już ostatnim plusem (znowu dla globtroterek) jest wielkość palety. Jest ona stosunkowo mała, więc zmieści się do każdej kosmetyczki.

MINUSY:
Długo się zastanawiałam i doszłam do wniosku, że jedynym minusem tego produktu jest to, że przy nakładaniu (szczególnie błyszczące, perłowe cienie) się osypują i mamy później dyskotekę pod okiem. Nie wiem czy można to tak do końca uznać za minus, ponieważ jest na to sposób - wystarczy przyłożyć pod oko chusteczkę, a po skończonym makijażu strefa pod okiem będzie czysta. 




Nina

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE #1 - DLACZEGO TO ZAWSZE KOŃCZY SIĘ PORAŻKĄ?

RECENZJA KSIĄŻKI - "OSOBLIWY DOM PANI PEREGRINE"

POSTANOWIENIA NOWOROCZNE #3 - JAK WPROWADZIĆ JE W ŻYCIE?